niedziela, 12 marca 2017

Zakochana sówka

Cześć ;)

Witam Was marcowo ;) Nie było mnie tutaj ponad miesiąc, wszystko z racji braku czasu. W prawdzie zdobienie, które dzisiaj chciałam pokazać, powstało z myślą o Walentynkach, ale nim się obejrzałam, było już po nich :"D Ale nic straconego, lepiej późno niż wcale ;)
Brak czasu jest jednym z powodów, dla których nie było mnie tutaj tak długo, ale kolejnym był fatalny stan moich paznokci. Za każdym razem, gdy miałam już nadzieję na stworzenie nowego mani, któryś z pazurków się łamał, w dodatku dość głęboko, co uniemożliwiało ich malowania ;( W międzyczasie też miałam w domu remont, a wiecie jak to jest z remontami :P