piątek, 15 lipca 2016

Neonowo - złote indiańskie pióropusze

Witajcie ;)
Jestem niezmiernie szczęśliwa, ponieważ zostałam przyjęta na studia pedagogiczne na Politechnice Śląskiej w Gliwicach! :) Wreszcie zero stresu i w pełni mogę cieszyć się wakacjami :D
A w dzisiejszym poście pokażę Wam moje pierwsze zdobienie z kolorowanymi stemplami. Zawsze chciałam takowe wykonać, bo strasznie mi się podobały i w końcu nastał ten przełomowy dzień :D Nie są może jakoś nadzwyczajnie porywające, ale jak na pierwszy raz, uważam, że wyszły całkiem przyzwoicie. 
Czemu akurat taka, a nie inna kolorystyka? Nie mam pojęcia :P Po zrobieniu neonowej kolorowanki doszłam do wniosku, że ta na środkowym musi być inna i całkowicie pozmieniałam lakiery. A po wykonaniu złotej, zauważyłam, że przypominają mi one indiańskie pióropusze (nie wiem, czy tak to się nazywa :P).
Lakier na palcach małym i wskazującym to Pablo Color (nie mogę znaleźć numeru na buteleczce), który nałożyłam na Dewi L027. Nie wiem jeszcze jak Pablo kryje solo, ale podczas nakładania go na kolorowanki widziałam, że ma bardzo rzadką konsystencję i wolałam położyć go na jakąś bazę. Normalnie jest to żółty neonek z drobinkami.
Wzorek pochodzi z płytki JQ-17.
Użyłam lakierów: Dewi L027, Pablo Color, Lovely Exotic Color 1, UP Girls 75, Eveline miniMAX 073, Golden Rose WOW! 33, Golden Rose Color Expert 02 i 25, Wibo Extreme Nails 34 oraz topu Wibo Iron Hard.


Co sądzicie o tym zdobieniu? :)

24 komentarze:

  1. Pióropusze wyglądają świetnie :) Ja pewnie nie miałabym cierpliwości by je zrobić :) zżółty kolor bardzo mi się podoba :)
    Kochana jesli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście. Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdobienie, bardzo pracochłonne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorowanki są trochę pracochłonne ale od czasu do czasu lubię się w nie pobawić. Wyszły ci bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) oj tak, ja te robiłam pierwszy raz w życiu i trochę mi zajęły, zwłaszcza, że mam do dyspozycji tylko jeden stempel ;)

      Usuń
  4. super :) prawdziwie indiańskie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) pomysł z indiańską nazwą przyszedł ni stąd ni zowąd, ale stwierdziłam, że pasuje :D

      Usuń
  5. Cudowne <3 Gratuluję przyjęcia na studia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie zdobienia. Twoje wyszly idealnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdobienie :) widać, że masz talent do tego

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne, takie energetyczne ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze ;)
Jeśli spodobał Ci się mój blog i chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania. Z pewnością Cię znajdę i się odwdzięczę ;)