środa, 4 listopada 2015

O kwiatuszkach, które zostały pitajami

Witajcie :)
W to listopadowe popołudnie przychodzę na bloga z moim nowym zdobieniem paznokci. Chciałam namalować kwiatuszki, pomyślałam, że nie jest to nic trudnego, a trochę wiosny przyda się w te jesienne dni. Efekt mojej pracy jest następujący - moje kwiatuszki bardziej przypominają mi pitaje :D Uważam jednak, że mają coś w sobie, dlatego też się tu znalazły :)
Palce wskazujący i mały pokryłam lakierem piaskowym Wibo Granite Sand nr 3. Z kolei na kciuku i palcu serdecznym próbowałam namalować moje kwiatuszki, które ozdobiłam dodatkowo czarnymi wzorkami. Natomiast na palcu środkowym postawiłam na improwizację. Tak też powstał widoczny wzorek :D
Niestety widać trochę odgniecioną pościel i czarne nitki lakieru (mam tylko nadzieję, że nie zgluciał, bo to już drugi czarny lakier, który niedawno kupiłam).
Użyłam lakierów:
Jak Wam się podoba to zdobienie? :)

12 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł :)) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      również pozdrawiam :) :*

      Usuń
  2. Od razu poznałam Wibo Granite Sand- mój ukochany! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam go od niedawna i już go polubiłam :)

      Usuń
  3. Takie dziwaczne, abstrakcyjne! Na pewno ciekawe i niecodzienne ;-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdobienie, trochę takie w chińskim klimacie :D wzorek na środkowym palcu podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie się prezentuje ten granit ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) mnie też się bardzo podoba :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze ;)
Jeśli spodobał Ci się mój blog i chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania. Z pewnością Cię znajdę i się odwdzięczę ;)