poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Nowości sierpnia

Witajcie :)
Dzisiaj ostatni dzień wakacji, dlaczego..:( Mogłyby trwać wiecznie! :( Chodzenie do szkoły wcale mi się nie widzi, zwłaszcza, że w tym roku zaczynam ostatnią klasę LO. Na prawdę nie mam pojęcia jak to będzie :P
Dosyć długo mnie nie było na blogu, za co przepraszam. Nie miałam kompletnie czasu, przez ostatnie dni sierpnia miałam imprezy za imprezami. Mam nadzieję, że mimo powrotu do szkoły będę mogła w miarę możliwości często odwiedzać bloga :) Pisanie sprawia mi dużą przyjemność :) Przy okazji chciałabym Wam bardzo podziękować za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem :) Świadomość, że gdzieś tam jest ktoś, kto czyta tego bloga sprawia, że czuję świetnie :D
W dzisiejszym poście pokażę Wam nowości z sierpnia :)

środa, 19 sierpnia 2015

Różowa pantera

Witajcie :)
Ostatnio nie miałam kompletnie czasu na pisanie postów, a mam już kilka konkretnych pomysłów :) Gorzej tylko z realizacją :D Ale w końcu się zmotywowałam i dzisiaj zagości na moim blogu Różowa pantera :)
Ku mojemu zaskoczeniu jest to kolejny post ze zdobieniem paznokci, zauważyłam, że pomału zaczynam się w to wciągać :D

czwartek, 13 sierpnia 2015

Noc spadających gwiazd

Witajcie :)
Po raz pierwszy odkąd prowadzę bloga (mam nadzieję, że pamięć mnie nie myli :D) dodaję drugi post tego samego dnia. Ale nie mogłam się powstrzymać, z resztą i tak jestem teoretycznie opóźniona o jeden dzień...
Dlaczego? Już wyjaśniam :)
Pewnie dobrze wiecie, że wczoraj była 'Noc spadających gwiazd'. Ja dowiedziałam się dzięki facebookowi  - czasem jest na prawdę pożyteczny :P Gdy już tylko niebo spowiła ciemność od razu poszłam do okna i - mówiąc wręcz dosłownie - w nim siedziałam :P Jedyne co zobaczyłam do ciemność, bowiem na 'moim' niebie nie było początkowo gwiazd, a niebo nie było zachmurzone. W końcu łaskawie się pojawiły (nie skłamię, jak powiem, że ogółem było ich może ze 30), a ja widziałam dwie spadające gwiazdy :) Zobaczyłabym ich pewnie dużo więcej, ale byłam tak zmęczona całym dniem i przed wszystkim upałem, że poszłam spać.
A w tym poście pokażę Wam inspirowane 'Nocą spadających gwiazd' zdobienie paznokci :)

Golden Rose COLOR EXPERT nr 12

Hej :)
W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam lakier Golden Rose Color Expert nr 12, który mieliście już okazję widzieć a propos mojego zdobienia na zakończenie roku szkolnego link
Przy okazji zobaczycie moje 'nowe' paznokcie, skrócone z przymusu (o zgrozo, znowu przymus!). Kciuk u prawej miał na wczasach kontuzję, mianowicie pękł w połowie. Nie jest to duże pęknięcie, ale jednak...  Aby jakoś go uratować przed całkowitym złamaniem, skróciłam wszystkie paznokcie. Mam doświadczenie już z tym felernym kciukiem :( W styczniu spotkało mnie to samo, tylko wtedy paznokieć złamał się całkowicie. Długo czekałam, by wyglądał normalnie, nie skłamię, że około dwóch miesięcy. 
Teraz na szczęście jakoś się z nim uporałam i mam nadzieję, że niedługo wróci do formy sprzed wyjazdu :)

wtorek, 11 sierpnia 2015

Mgiełki AVON Naturals

Witajcie :)
Upały chyba rozgościły się nad Polską na dobre, już od ponad tygodnia jest u mnie temperatura przekraczająca 35st...w cieniu. Wczorajszego popołudnia zapowiadało się na deszcz i rzeczywiście nawet zaczęło kropić. Trwało to może jakieś pięć minut, z czego na wysuszonej słońcem ziemi nawet nie było widać kropel deszczu. Przydałby się ten deszcz, oj tak...:)
W dzisiejszym poście chciałam zaprezentować Wam mgiełki AVON naturals o zapachu granat&mango i kwiat jabłoni. Zapoznałam się z nimi w prawdzie niedawno, ale szybko je polubiłam. Muszę się przyznać, że obydwa zapachy są moimi pierwszymi, więc nie mogę porównywać ich z innymi. Chętnie natomiast wypróbuję inne zapachy, może macie jakieś propozycje? :)

czwartek, 6 sierpnia 2015

Upragnione wczasy w obiektywie ♥

Hej hej :)
Dosyć dawno mnie tutaj nie było, ale nie bez powodu :) Od 1 sierpnia byłam na wczasach nad morzem, konkretnie w Sianożętach k. Ustronia Morskiego :) Byłam tam już drugi raz w życiu, pierwszy raz, gdy miałam 3,5 roku :D 
Pogoda dopisała w 100% :) Wszystkie pięć dni pobytu były słoneczne i gorące (z wyjątkiem środy, ale na szczęście po południu chmury zniknęły z nieba, a ja nawet poszłam popływać w morzu :D ). 
Tajemniczy zakątek funkcjonowałby nawet i na wybrzeżu, ale miałam koszmarne problemy z wi-fi, sieć działała po jakieś 5 minut w odstępach półgodzinnych, ledwo udawało mi się odpowiadać na komentarze.
'Tajemniczy zakątek' nawet na plaży w Sianożętach! :)