niedziela, 5 lipca 2015

Biedroneczki są w kropeczki!

Hej hej :)
Ale dzisiaj gorąco! U mnie termometr wskazuje 33 stopnie i to w cieniu! W ten jakże upalny lipcowy dzień przybywam na bloga z nowym zdobieniem paznokci. Coraz częściej przekonują mnie połączenia kolorów lub jakieś wzorki. Oczywiście w moim wykonaniu są one bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo uproszczone :P Do wykonania zdobienia zainspirowała mnie moja siostra, która pomalowała sobie paznokcie na piękny czerwony kolor. 'Czemu nie czerwień?' - pomyślałam i od razu zaczęłam kombinować, co by tu zmalować...
I tak właśnie do głowy wpadł mi pewien pomysł, a mianowicie, że na paznokciach namaluje biedronki. Nie miałam bladego pojęcia jak, ale bardzo chciałam spróbować :D
Od razu po pierwszej warstwie czerwonego lakieru (Miss Selene nr 141) wiedziałam, że ciężko będzie mi cokolwiek namalować. Lakier ma strasznie wąski i niewygodny pędzelek, w dodatku nakładanie go na płytkę było uciążliwe, ponieważ mazał się, a co gorsze spływał z paznokcia. Podczas nakładania drugiej warstwy musiałam dawać dużo więcej lakieru, żeby zamalować nierówności pozostawione przez poprzednią warstwę. Kolejnym minusem tego lakieru jest to, że dosyć trudno było mi go zmyć ze skórek. 

Mimo ciężkiej przeprawy z Miss Selene nr 141 jakoś udało mi się namalować moje biedronki. Nie chciałam malować ich na każdym paznokciu, dlatego na trzech pozostałych zrobiłam kropeczki, jak na moje możliwości i tak są w miarę kształtne :P Jak trochę poćwiczę to może kiedyś będą idealne :)
Co do samych biedronek to jestem z nich dumna. Jedynym zastrzeżeniem są właśnie kropki, te na kciuku są wyraźnie rozmazane (zawiódł ponownie lakier, mój Classics nr 172 po prostu najzwyczajniej w świecie zgluciał). Po raz pierwszy w życiu malowałam coś na paznokciach, COŚ, co miało bynajmniej wyglądem przypominać oryginał :P Biedronki mają trochę przestraszony wzrok, ale być może odwzorowały mnie, gdy je tworzyłam :D Nie mam pojęcia jak wyglądałam podczas malowania, ale na pewno zabawnie :P
Zdjęcia robiłam na dworze, bo nie mogłam się powstrzymać, aby nie wykorzystać pięknych kwiatów pod tło ♥ Jakość jest jaka jest, zdjęcia robione telefonem, gdyż mój aparat niestety się zepsuł. 

Do wykonania zdobienia użyłam lakierów: Miss Selene nr 141, Miss Selene nr 107 oraz Classics nr 172.



Co sądzicie o moich biedronkach? Robiłyście już kiedyś biedronkowy motyw na paznokciach? :)

6 komentarzy:

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz ;)
Jeśli spodobał Ci się mój blog i chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania. Z pewnością Cię znajdę i się odwdzięczę ;)