środa, 17 czerwca 2015

Gdy marzenia stają się rzeczywistością ♥

Hej :)
Jak obiecałam we wcześniejszym poście, postaram się nadrobić trochę zaległości na blogu. Trochę się tego uzbierało przez ostatni miesiąc :D 
Dzisiejszy post będzie związany z meczem, na którym byłam 5 czerwca. Jak wiadomo, nie każdy lubi uprawiać sporty, dla niektórych jest to po prostu strata cennego czasu. Gdy byłam młodsza sądziłam tak samo :P Nie interesowałam się sportem, traktowałam go jako szkolny przymus na lekcjach WFu. Wszystko się zmieniło, gdy (była to szósta klasa podstawówki) po raz pierwszy pojechałam na zawody międzyszkolne w siatkówce. Od tego czasu patrzyłam na rozgrywki w zupełnie innej perspektywie, nie przegapiłam ani jednego meczu reprezentacji. A w siatkówce po prostu się zakochałam ♥
Moja miłość kwitnie do tej pory :D A 5 czerwca zrealizowałam jedno z największych marzeń - pojechałam na pierwszy mecz reprezentacji.  Do tej pory nie miałam nawet takiej okazji, ponieważ mecze odbywały się najczęściej na dużych halach większych miast. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, gdy na internecie podano miejsca, gdzie odbędą się tegoroczne rozgrywki Ligii Światowej. Postanowiłam sobie, że muszę koniecznie iść na mecz w Częstochowie. Tak też się stało. Polska zmierzyła się z reprezentacją Iranu i wygrała 3:1, zapewniając kibicom wiele emocji ;)
Z całego serca polecam każdemu, kto tylko ma wątpliwości, żeby odstawił je na bok i po prostu poszedł na całość. Na prawdę warto! :) To nie tylko realizacja marzeń, ale także niezapomniane emocje, które bardzo miło się wspomina ;) I mimo zdartego gardła jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam to zobaczyć na własne oczy :)
Poniżej wrzucam kilka zdjęć z meczu. Nie są zachwycającej jakości, gdyż robiłam je zza szyby.









Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was moim siatkówkoholizmem :D W kolejnym poście pokaże Wam moje prezenty z 18stych urodzin :)


A Wy byliście kiedyś na jakimś meczu? Jak wrażenia? :)

4 komentarze:

  1. Byłam na jednym i po 2 setach prawie zasnęłam xD fakt faktem był to pokazowy mecz reprezentacji, ale mimo wszystko siatkówka, a tym bardziej inny sport do mnie nie przemawia :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Chociaż przyznam, podczas jesiennych mistrzostw w siatkówce, w finale przeżywałam ogromne emocje i wygraliśmy :D

      Usuń
    2. :D jak wspomniałam wcześniej, siatkówka zapewnia nam same emocje i za to ją uwielbiam ❤

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz ;)
Jeśli spodobał Ci się mój blog i chcesz być na bieżąco, to zapraszam do obserwowania. Z pewnością Cię znajdę i się odwdzięczę ;)