poniedziałek, 28 grudnia 2015

Nowości listopadowo-grudniowe + prezenty świąteczne

Witajcie ;)
W końcu udało mi się zabrać za posta z nowościami...jeszcze z listopadowej promocji -49% w Rossmannie :P Postanowiłam dodać do niego też nowości z grudnia, tak przy okazji. Ale z moim zapałem do pracy wyszło tak, że nowości tych dwóch miesięcy połączyłam wraz z prezentami świątecznymi :D Całe szczęście, że w końcu wygospodarowałam troszkę czasu, bo za pewne musiałabym dołączyć niedługo styczeń, znając życie :P 

sobota, 26 grudnia 2015

Projekt paznokciowy: Zima z Owidią - Cicha noc, paznokcie świąteczne

Hej :)
Na wstępie chciałabym złożyć Wam wszystkim życzenia świąteczne, dużo zdrowia, szczęścia i uśmiechu. Niech te święta będą dla Was okresem spędzonym w gronie rodzinnym w ciepłej i miłej atmosferze :) 
Został  jeszcze jeden dzień świąt, odpoczywajcie i cieszcie się tym czasem :)
Ja dzisiaj przygotowałam notkę związaną z projektem u Owidii, czas na czwarty tydzień, w którym tematem przewodnim są pazurki świąteczne :)

piątek, 18 grudnia 2015

Projekt paznokciowy: Zima z Owidią - Zimowa sceneria

Witajcie :)
Połowa grudnia już za nami i święta coraz bliżej, a gdzie zapodział się śnieg? Mam nadzieję, że mimo wszystko jeszcze do nas przyjdzie, a święta będą białe :D Chociaż z drugiej strony, znając życie, teraz pogoda będzie wiosenna, za to na Wielkanoc zasypie nas biały puch :P Jak śnieg to tylko w Boże Narodzenie! :D 
A w dzisiejszym poście zdobienie na trzeci tydzień projektu u Owidii :) Tematem przewodnim tego tygodnia jest zimowa sceneria ;)

środa, 9 grudnia 2015

Projekt paznokciowy: Zima z Owidią - Pazurki w sweterku

Hej :)
Dzisiaj na szybko wpadłam na bloga z zdobieniem na drugi tydzień zimowego projektu Owidii :) W tym tygodniu tematem przewodnim są Pazurki w sweterku i szczerze mówiąc miałam duży problem z tym, co namalować :P W końcu coś stworzyłam, aczkolwiek uważam, że moje 'sweterkowe' paznokcie przypominają bardziej hieroglify :'D Ale czego można oczekiwać od pracy robionej przy użyciu tak profesjonalnego sprzętu jak szpilka :P

niedziela, 29 listopada 2015

Projekt paznokciowy: Zima z Owidią - Mikołajki

Witajcie :)
Po krótkiej nieobecności przychodzę na bloga z czymś dla mnie nowym, a mianowicie pierwszym projektem paznokciowym, w którym biorę udział. Organizatorką jest Owidia z bloga W lakierowej krainie Owidii. Pierwszy tydzień projektu Zima z Owidią rozpoczynają Mikołajki :)

niedziela, 15 listopada 2015

Kredką i ołówkiem malowane # 3

Witajcie :)
Jako, że dzisiaj pogoda paskudna i wszystkiego się odechciewa, postanowiłam dodać takiego luźnego posta na poprawę nastroju :) Serię postów Kredką i ołówkiem malowane zaczęłam tworzyć już w wakacje (wtedy ukazały się dwa), ale przeglądałam wczoraj teczkę i okazało się, że mam jeszcze kilka prac do pokazania :) 
Post miał być w prawdzie dodany wczoraj, ale z powodów technicznych musiałam zastąpić go innym. Swoją drogą widziałyście już recenzję mojego nowego lakierowego ulubieńca? :) Eveline miniMAX 061 zasługuje naprawdę na to miano :) Dla osób, które nie czytały , proszę - link ;)

sobota, 14 listopada 2015

Eveline miniMAX 061

Hej :)
Dzisiaj na blogu postanowiłam pokazać Wam mój nowy lakier Eveline miniMAX 061, zakupiony podczas promocji w Rossmannie -49%. Jest to jeden z trzech produktów paznokciowych, które udało mi się zakupić. "Udało mi się" - dobrze powiedziane, ponieważ, aby dostać się do szaf, musiałam się nieźle pogimnastykować. Czy Was też denerwują panie, które przychodzą do sklepu tylko i wyłącznie po to, żeby uprzykrzyć innym życie? Bo mnie bardzo. Nie dość, że nic nie kupują, to dodatkowo robią sztuczny tłum, nie pozwalając innym na dojście do szaf, a gdy grzecznie przeprosiłam, bo też chciałam coś pooglądać, to ów 'uprzejme' panie miały bardzo dużo do powiedzenia. Swoje rzeczy sięgałam nad czyimiś głowami, cud, że w ogóle coś udało mi się kupić. A na sam koniec jedna z pań beztrosko ominęła wszystkie osoby stojące w kolejce i podeszła do najbliższej kasy, jak gdyby niby nic. 
 Ale przejdźmy teraz do spraw milszych do opowiadania, a mianowicie do lakieru :)

sobota, 7 listopada 2015

Kokosowe masełko do ust NIVEA

Witajcie :)
Ale dzisiaj brzydka pogoda :( Deszcz wisiał w powietrzu już od rana, nic dziwnego, że w końcu zaczęło padać. Do tego ta mgła :( W taką pogodę kompletnie wszystkiego się odechciewa, a ja byłam nadzwyczaj senna przez cały dzień. Mój 'zamulacz' przyczynił się w końcu do tego, że z ogromnych nudów i braku chęci do czegokolwiek, zaczęłam wypisywać słówka z angielskiego z podręcznika do zeszytu :P Ehh...:D
Ale jestem z siebie dumna :D Przepisałam dzisiaj aż dwa działy, co oczywiście byłoby awykonalne, gdybym miała zrobić to przed testem. I aby do końca nie zatracić się w angielskim postanowiłam zrobić coś równie pożytecznego i pojawić się na blogu z nowym postem, dzisiaj w roli głównej kokosowe masełko do ust Nivea, które znalazło się u mnie w domu dopiero we wrześniu...a już tak bardzo się polubiliśmy :)

środa, 4 listopada 2015

O kwiatuszkach, które zostały pitajami

Witajcie :)
W to listopadowe popołudnie przychodzę na bloga z moim nowym zdobieniem paznokci. Chciałam namalować kwiatuszki, pomyślałam, że nie jest to nic trudnego, a trochę wiosny przyda się w te jesienne dni. Efekt mojej pracy jest następujący - moje kwiatuszki bardziej przypominają mi pitaje :D Uważam jednak, że mają coś w sobie, dlatego też się tu znalazły :)

sobota, 31 października 2015

środa, 28 października 2015

Cukierek albo psikus

Witajcie! :)
Dzisiaj na bloga przybywam z halloweenowym zdobieniem paznokci :) W prawdzie Halloween dopiero za kilka dni, ale z moim zapałem i tempem pracy, zrobiłabym je pewnie w listopadzie :P Tak to już jest jak się jest wiecznie niezdecydowaną osobą :D

środa, 21 października 2015

Szczotka Tangle Teezer

Hej :)
W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam szczotkę Tangle Teezer, którą kupiłam pod koniec września. Dużo o nich słyszałam, głównie dlatego, że  moje przyjaciółki je mają i sobie je cenią. Akurat moja stara szczotka się zepsuła (okej, ja ją zepsułam, ale to mało ważne :P), więc potrzebowałam nowej jak najprędzej tylko się dało. Wcześniej widziałam je mnogą ilość razy w Hebe i Rossmannie, ale moją kupiłam przez Allegro. Trafiłam na świetną cenę 40zł z przesyłką :)

niedziela, 18 października 2015

Wygrane rozdanie i mała niespodzianka od Owidii :)

Witajcie ;)
Dosyć długo mnie tu nie było :( Dziękuję za komentarze zostawione na moim blogu podczas mojej nieobecności, jest mi bardzo miło :) Postaram się wchodzić tu częściej i dodawać więcej postów. Niczego nie obiecuję - klasa maturalna rządzi się własnymi prawami, teraz to nawet po samym przebywaniu kilka godzin w szkole jestem zmęczona na tyle, że jedyne o czym marzę to gorąca herbata i chwila ciszy :D Nie mniej jednak blog sprawia mi też radość, więc muszę wygospodarować chociaż troszkę czasu żeby tu zajrzeć :) 
Wstyd się przyznać, ale... ostatni post dodałam 31 sierpnia :P Kilka razy miałam już napisać kolejny, ale zawsze wychodziło to, co zwykle - czyli nic :P Aż do dzisiaj. Przybyłam na bloga, aby pokazać Wam, co wygrałam na rozdaniu u Owidii, które było w sierpniu (aby stworzyć tego posta potrzebowałam tyle czasu, że szkoda gadać xd ale jak to mówią - lepiej późno niż wcale :P ). 

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Nowości sierpnia

Witajcie :)
Dzisiaj ostatni dzień wakacji, dlaczego..:( Mogłyby trwać wiecznie! :( Chodzenie do szkoły wcale mi się nie widzi, zwłaszcza, że w tym roku zaczynam ostatnią klasę LO. Na prawdę nie mam pojęcia jak to będzie :P
Dosyć długo mnie nie było na blogu, za co przepraszam. Nie miałam kompletnie czasu, przez ostatnie dni sierpnia miałam imprezy za imprezami. Mam nadzieję, że mimo powrotu do szkoły będę mogła w miarę możliwości często odwiedzać bloga :) Pisanie sprawia mi dużą przyjemność :) Przy okazji chciałabym Wam bardzo podziękować za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem :) Świadomość, że gdzieś tam jest ktoś, kto czyta tego bloga sprawia, że czuję świetnie :D
W dzisiejszym poście pokażę Wam nowości z sierpnia :)

środa, 19 sierpnia 2015

Różowa pantera

Witajcie :)
Ostatnio nie miałam kompletnie czasu na pisanie postów, a mam już kilka konkretnych pomysłów :) Gorzej tylko z realizacją :D Ale w końcu się zmotywowałam i dzisiaj zagości na moim blogu Różowa pantera :)
Ku mojemu zaskoczeniu jest to kolejny post ze zdobieniem paznokci, zauważyłam, że pomału zaczynam się w to wciągać :D

czwartek, 13 sierpnia 2015

Noc spadających gwiazd

Witajcie :)
Po raz pierwszy odkąd prowadzę bloga (mam nadzieję, że pamięć mnie nie myli :D) dodaję drugi post tego samego dnia. Ale nie mogłam się powstrzymać, z resztą i tak jestem teoretycznie opóźniona o jeden dzień...
Dlaczego? Już wyjaśniam :)
Pewnie dobrze wiecie, że wczoraj była 'Noc spadających gwiazd'. Ja dowiedziałam się dzięki facebookowi  - czasem jest na prawdę pożyteczny :P Gdy już tylko niebo spowiła ciemność od razu poszłam do okna i - mówiąc wręcz dosłownie - w nim siedziałam :P Jedyne co zobaczyłam do ciemność, bowiem na 'moim' niebie nie było początkowo gwiazd, a niebo nie było zachmurzone. W końcu łaskawie się pojawiły (nie skłamię, jak powiem, że ogółem było ich może ze 30), a ja widziałam dwie spadające gwiazdy :) Zobaczyłabym ich pewnie dużo więcej, ale byłam tak zmęczona całym dniem i przed wszystkim upałem, że poszłam spać.
A w tym poście pokażę Wam inspirowane 'Nocą spadających gwiazd' zdobienie paznokci :)

Golden Rose COLOR EXPERT nr 12

Hej :)
W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam lakier Golden Rose Color Expert nr 12, który mieliście już okazję widzieć a propos mojego zdobienia na zakończenie roku szkolnego link
Przy okazji zobaczycie moje 'nowe' paznokcie, skrócone z przymusu (o zgrozo, znowu przymus!). Kciuk u prawej miał na wczasach kontuzję, mianowicie pękł w połowie. Nie jest to duże pęknięcie, ale jednak...  Aby jakoś go uratować przed całkowitym złamaniem, skróciłam wszystkie paznokcie. Mam doświadczenie już z tym felernym kciukiem :( W styczniu spotkało mnie to samo, tylko wtedy paznokieć złamał się całkowicie. Długo czekałam, by wyglądał normalnie, nie skłamię, że około dwóch miesięcy. 
Teraz na szczęście jakoś się z nim uporałam i mam nadzieję, że niedługo wróci do formy sprzed wyjazdu :)

wtorek, 11 sierpnia 2015

Mgiełki AVON Naturals

Witajcie :)
Upały chyba rozgościły się nad Polską na dobre, już od ponad tygodnia jest u mnie temperatura przekraczająca 35st...w cieniu. Wczorajszego popołudnia zapowiadało się na deszcz i rzeczywiście nawet zaczęło kropić. Trwało to może jakieś pięć minut, z czego na wysuszonej słońcem ziemi nawet nie było widać kropel deszczu. Przydałby się ten deszcz, oj tak...:)
W dzisiejszym poście chciałam zaprezentować Wam mgiełki AVON naturals o zapachu granat&mango i kwiat jabłoni. Zapoznałam się z nimi w prawdzie niedawno, ale szybko je polubiłam. Muszę się przyznać, że obydwa zapachy są moimi pierwszymi, więc nie mogę porównywać ich z innymi. Chętnie natomiast wypróbuję inne zapachy, może macie jakieś propozycje? :)

czwartek, 6 sierpnia 2015

Upragnione wczasy w obiektywie ♥

Hej hej :)
Dosyć dawno mnie tutaj nie było, ale nie bez powodu :) Od 1 sierpnia byłam na wczasach nad morzem, konkretnie w Sianożętach k. Ustronia Morskiego :) Byłam tam już drugi raz w życiu, pierwszy raz, gdy miałam 3,5 roku :D 
Pogoda dopisała w 100% :) Wszystkie pięć dni pobytu były słoneczne i gorące (z wyjątkiem środy, ale na szczęście po południu chmury zniknęły z nieba, a ja nawet poszłam popływać w morzu :D ). 
Tajemniczy zakątek funkcjonowałby nawet i na wybrzeżu, ale miałam koszmarne problemy z wi-fi, sieć działała po jakieś 5 minut w odstępach półgodzinnych, ledwo udawało mi się odpowiadać na komentarze.
'Tajemniczy zakątek' nawet na plaży w Sianożętach! :)

piątek, 31 lipca 2015

C-THRU Lovely Garden

Witajcie :)
Dzisiaj przychodzę z takim szybkim 'recenzyjnym' postem :) Pod ocenę postawiłam zestaw C-THRU Lovely Garden (dezodorant i perfumy), który dostałam od kuzynki na urodziny.

środa, 29 lipca 2015

Wakacyjne stempelki Owidii ♥

Witajcie :)
Jak tam wakacje? :) Mnie mijają szybko, zdecydowanie za szybko :( Pocieszam się faktem, że jeszcze miesiąc wolnego, trzeba wypoczywać i nabierać siły na kolejne miesiące tortur w szkole :D 
Kilka ostatnich dni lipca spędziłam z moimi przyjaciółkami, Owidią i Zuzą ♥ Był to na prawdę niezapomniany czas. Chętnie to powtórzę :)
W dzisiejszym poście pokażę zdobienie paznokci, które zrobiła mi kochana Owidia :* Nie miała ze mną łatwo, musiała dobrać dla mnie lakiery i stempelki, bo moje życzenie ograniczało się tylko do zdania "Chcę mieć pomalowane na niebiesko" :P

sobota, 25 lipca 2015

BABY LIPS Dr Rescue Coral Crave

Hej :)
Dzisiaj na bloga przybywam z pomadką do ust Maybelline Baby Lips Dr Rescue Coral Crave. Doradziła mi ją moja przyjaciółka Owidia ♥, jestem jej bardzo wdzięczna, bo pomadka spisuje się rewelacyjnie :)

środa, 22 lipca 2015

Lakierowych ulubieńców ciąg dalszy, czyli Golden Rose COLOR EXPERT nr 51

Witajcie :)
Dzisiaj na bloga przybywam z kolejnym lakierowym ulubieńcem. Jest nim uroczy kobalt Golden Rose COLOR EXPERT nr 51, który dostałam na 18stkę od moich przyjaciółek :* (więcej prezentów z 18stki znajdziecie tutaj link )


niedziela, 19 lipca 2015

Kredką i ołówkiem malowane # 2

Witajcie ;)
Zauważyłam, że post z serii 'Kredką i ołówkiem malowane' link zdobył dużą liczbę wyświetleń, co bardzo mnie cieszy :) Z racji, że dostałam tyle miłych komentarzy na temat moich rysunków postanowiłam dodać kolejny post z tej serii wcześniej niż zamierzałam :) Dzisiaj ponownie zaprezentuję trzy rysunki, tak samo jak ostatnio dwa kredkami i jeden ołówkiem.

piątek, 17 lipca 2015

Pastelowy zawrót głowy - Dor nail colour 39/4

Hej wszystkim :)
W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać lakier Dor nail colour 39/4, który jak najbardziej nadaje się na wakacyjne dnie ;) Jest to delikatny pastelowy żółty, według mnie piękny ♥

wtorek, 14 lipca 2015

Kredką i ołówkiem malowane # 1

Hej :)
Taka pogoda ostatnimi czasy, że nic się nie chce :( Raz ciepło, a na drugi dzień deszcze i chłodny wiatr...Mam nadzieję, że niedługo słoneczko na dłuższy czas zawita na niebie i nieprędko nas opuści ;)

W postach z serii 'Kredką i ołówkiem malowane' będę pokazywała moje rysunki :) Pomyślałam, że będzie to fajne urozmaicenie bloga, a przy okazji poznacie jedno z moich hobby, jakim jest rysowanie.
Rysować lubiłam od dziecka, często brałam udział w konkursach plastycznych. Sprawia mi to na prawdę dużą frajdę, można odpocząć i się zrelaksować. Szczególnie w takie dni jak teraz, gdy nie można wyjść na dwór, bo pogoda nie dopisuje. Dzisiaj pokażę Wam trzy rysunki, dwa kredkami i jeden ołówkiem :)

niedziela, 12 lipca 2015

Nowy ulubieniec - Eveline miniMAX nr 064

Witajcie :)
Jak Wam mijają wakacje? :) Ciepłe dni na szczęście znów wróciły i można się wygrzewać na słońcu. Wczoraj po południu obijałam się w ten sposób siedząc bezczynnie na podwórku :D Jestem mistrzynią jeśli chodzi o 'nic-nie-robienie' :D W końcu zabrałam się za paznokcie, bo nic nie robić tylko siedzieć to aż wstyd :P Miałam dużo pomysłów - moja ambicja osiągnęła apogeum, gdyż chciałam nawet namalować coś konkretniejszego niż tylko kropeczki czy paski, ale... no właśnie :D po ostatnich przeżyciach z biedronkami i lakierami, które za nic w świecie nie chciały ze mną współpracować, od razu zmieniłam zdanie. I tak właśnie postanowiłam, że pomaluję paznokcie na jeden kolor, mianowicie na śliczny niebieski Eveline miniMAX nr 064. Lakier padł moim łupem podczas zakupów z moją przyjaciółką w Hebe. Znalazłam go przypadkiem i od razu wiedziałam, że muszę go mieć.

środa, 8 lipca 2015

Coś z niczego, czyli krokodyle z koralików

Witajcie :)
W końcu nieco chłodniej, uff. Upały dały po sobie mocno znać, teraz można oddychać świeżym i rześkim powietrzem. Deszcz czasami na prawdę się przydaje :)
W dzisiejszym poście pokażę Wam krokodyle z koralików, które zrobiłam będąc jeszcze w podstawówce w szóstej klasie :D Dość spory odcinek czasu, ale uważam, że takie cudeńka wykonane handmade są zawsze przeurocze i świetnie nadają się np. na drobny upominek ;)

niedziela, 5 lipca 2015

Biedroneczki są w kropeczki!

Hej hej :)
Ale dzisiaj gorąco! U mnie termometr wskazuje 33 stopnie i to w cieniu! W ten jakże upalny lipcowy dzień przybywam na bloga z nowym zdobieniem paznokci. Coraz częściej przekonują mnie połączenia kolorów lub jakieś wzorki. Oczywiście w moim wykonaniu są one bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo uproszczone :P Do wykonania zdobienia zainspirowała mnie moja siostra, która pomalowała sobie paznokcie na piękny czerwony kolor. 'Czemu nie czerwień?' - pomyślałam i od razu zaczęłam kombinować, co by tu zmalować...
I tak właśnie do głowy wpadł mi pewien pomysł, a mianowicie, że na paznokciach namaluje biedronki. Nie miałam bladego pojęcia jak, ale bardzo chciałam spróbować :D

wtorek, 30 czerwca 2015

Drżenie, Niepokój i Ukojenie - czyli trylogia, która podbiła moje serce # 1

Hej wszystkim :)
Ponad tydzień temu po raz pierwszy wstawiłam na bloga recenzję książki. Nie sądziłam, że post będzie miał aż tyle wyświetleń, z czego jestem bardzo zadowolona :) Jak widać recenzyjne posty przypadają Wam do gustu ;) Podmiotem mojego pierwszego sądu była książka Wyścig śmierci Maggie Stiefvater link. Wspomniałam wtedy, że czytałam także inne powieści Maggie, mianowicie trylogię Drżenie. I dzisiaj ocenię pierwszy tom trylogii - Drżenie.



piątek, 26 czerwca 2015

Paznokcie na zakończenie roku szkolnego :)

Hej :)
W końcu upragnione wakacje! ♥ Ile też się człowiek na nie wyczeka przez te 10 miesięcy :D Dobrze, że jest chociaż owoc tej szkoły w postaci średniej 4,75 :)
W dzisiejszym poście pokażę Wam zdobienie paznokci, które zrobiłam w związku z zakończeniem roku szkolnego. Chciałam, aby kolory pasowały pod kolor różyczek, które miałam na spódniczce.


poniedziałek, 22 czerwca 2015

Piaszczysta plaża nad morzem na paznokciach

Witajcie :)
W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam zdobienie paznokci, które zrobiłam wczoraj wieczorem. Zazwyczaj maluję paznokcie na jeden kolor. Tak wiem, nie jestem wirtuozem, jeśli chodzi o malowanie paznokci :D
Ale wczoraj dostałam natchnienia :D Postanowiłam, że wybiorę aż dwa kolory (WOW! :'D), a ponieważ zbliżają się z utęsknieniem wyczekiwane wakacje, wzięłam te, które według mnie przypominają kolory plaży i morza. Na kciukach dodałam cekiny ozdobne, w prawdzie w kształcie kwiatuszków, ale równie dobrze mogą reprezentować one rozgwiazdy :)
I tak oto moje paznokcie znalazły się na piaszczystej plaży nad morzem :D



sobota, 20 czerwca 2015

Wyścig śmierci - recenzja

Hej wszystkim :)
Już od pewnego czasu zastanawiałam się nad tym, aby co jakiś czas wstawić recenzję jakiejś książki. Zazwyczaj kończyło się to tylko na planach :D Ale dzisiaj postanowiłam się przełamać i pod sądem postawiłam książkę Maggie Stiefvater Wyścig śmierci.
Co skusiło mnie do jej kupienia? Oczywiście autorka. Czytałam już trylogię Drżenie tejże autorki i byłam nią zachwycona. Spodobał mi się w szczególności jej styl pisania, dlatego wyszukałam jej inne powieści. Tak właśnie w moim domu pojawiła się nowa powieść Maggie Wyścig śmierci

czwartek, 18 czerwca 2015

Prezenty osiemnastkowe! ♥

Witajcie :)
Dzisiaj pokażę Wam, jakie prezenty dostałam na 18stkę :) Jestem zaskoczona, że tak szybko udało mi się zorganizować tego posta, ale wiadomo - im mniej szkoły, tym więcej wolnego czasu ;)
Zacznę od prezentów od moich dwóch przyjaciółek. Było z nim najwięcej zabawy i oczywiście przeogromna dawka śmiechu :) Dziewczyny przygotowały mi osiemnaście prezentów, każdy zapakowany osobno w przesłodki papier ozdobny w księżniczki Disneya ♥ Z każdym prezentem wiązała się osobna historia (wiecie, co mam na myśli dziewczynki :P) oraz oczywiście bardzo dużo poświęcenia :D Nigdy nie zapomnę mojej reakcji na widok prezentu nr 11 :'D Część prezentów zdążyłam już oczywiście zjeść :D Kinderki mają w sobie bardzo dużą siłę perswazji, nie mogłam im odmówić przecież ♥


środa, 17 czerwca 2015

Gdy marzenia stają się rzeczywistością ♥

Hej :)
Jak obiecałam we wcześniejszym poście, postaram się nadrobić trochę zaległości na blogu. Trochę się tego uzbierało przez ostatni miesiąc :D 
Dzisiejszy post będzie związany z meczem, na którym byłam 5 czerwca. Jak wiadomo, nie każdy lubi uprawiać sporty, dla niektórych jest to po prostu strata cennego czasu. Gdy byłam młodsza sądziłam tak samo :P Nie interesowałam się sportem, traktowałam go jako szkolny przymus na lekcjach WFu. Wszystko się zmieniło, gdy (była to szósta klasa podstawówki) po raz pierwszy pojechałam na zawody międzyszkolne w siatkówce. Od tego czasu patrzyłam na rozgrywki w zupełnie innej perspektywie, nie przegapiłam ani jednego meczu reprezentacji. A w siatkówce po prostu się zakochałam ♥
Moja miłość kwitnie do tej pory :D A 5 czerwca zrealizowałam jedno z największych marzeń - pojechałam na pierwszy mecz reprezentacji.  Do tej pory nie miałam nawet takiej okazji, ponieważ mecze odbywały się najczęściej na dużych halach większych miast. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, gdy na internecie podano miejsca, gdzie odbędą się tegoroczne rozgrywki Ligii Światowej. Postanowiłam sobie, że muszę koniecznie iść na mecz w Częstochowie. Tak też się stało. Polska zmierzyła się z reprezentacją Iranu i wygrała 3:1, zapewniając kibicom wiele emocji ;)
Z całego serca polecam każdemu, kto tylko ma wątpliwości, żeby odstawił je na bok i po prostu poszedł na całość. Na prawdę warto! :) To nie tylko realizacja marzeń, ale także niezapomniane emocje, które bardzo miło się wspomina ;) I mimo zdartego gardła jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam to zobaczyć na własne oczy :)
Poniżej wrzucam kilka zdjęć z meczu. Nie są zachwycającej jakości, gdyż robiłam je zza szyby.


poniedziałek, 15 czerwca 2015

Pazurki osiemnastkowe ♥

Witajcie :)
Dawno mnie tutaj nie było, ale to wszystko wina szkoły :( Ostatnie tygodnie przed wystawieniem ocen są najgorsze, nauczyciele masowo chcą coś od ucznia, każdy ma swoją standardową wymówkę...ehh.. Na szczęście wystawienie ocen mam już za sobą i mam teraz dużo wolnego czasu :D Dlatego też pomyślałam, że warto przypomnieć Wam, iż przeżyłam rozliczenie z ocen i mam się dobrze :D
Ostatni post dodałam (o zgrozo!) ponad miesiąc temu. W międzyczasie dużo wydarzyło się w moim życiu, m.in byłam po raz pierwszy na upragnionym meczu reprezentacji w siatkówce <3 ale o tym wspomnę więcej w kolejnym poście (mam nadzieję, że w najbliższym czasie jakoś go zorganizuję :P ). Kolejnym bardzo ważnym wydarzeniem były moje 18ste urodziny, które obchodziłam na początku zeszłego tygodnia. I z tym będzie związany mój dzisiejszy post. Prezenty z urodzin zostawię na później (tak, tak..kiedyś na pewno się doczekacie :'D ). 
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zdobienie paznokci, które zrobiła mi Owidia z bloga ' W lakierowej krainie Owidii '. Bardzo podoba mi się to zdobienie, według mnie jest prześliczne :) Bardzo dobrze mi się je nosi (mam je nadal na paznokciach i nie mam zamiaru się z nim rozstawać <3 ). Na dwóch paznokciach są koronkowe stempelki. Niestety nie pamiętam jakich lakierów użyła...:( 

Z tymi paznokciami wiąże się też pewien smutny wątek... Mianowicie, zapalając świeczki na torcie kciuk prawej ręki został nieco przypalony :P Na szczęście już nic nie widać, ale mam teraz nauczkę, aby uważać na nieokiełznane płomienie :D


piątek, 8 maja 2015

Wyprzedażowe wow!

Witajcie :)
W dzisiejszym poście przedstawię Wam klipsy, które kupiłam w naprawdę okazyjnej cenie po wyprzedaży. Zakupu dokonałam w prawdzie w zeszłe wakacje, ale sądzę, że temat wyprzedaży jest zawsze na czasie ;)

Los chciał, że nie mogę nosić kolczyków, a zawsze bardzo mi się podobały. Wpadłam wtedy na pomysł, żeby poszukać w sklepach klipsów. Trafiłam akurat na okres wyprzedaży, co ucieszyło mnie jeszcze bardziej. I proszę, kupiłam klipsy za 5zł, gdzie ich poprzednia cena wynosiła 49,90zł! :)


środa, 6 maja 2015

Pierwsze koty za płoty, czyli kilka ciekawostek



Hej ;)

Jak wskazuje sam tytuł, dzisiejszy post poświęcony będzie kilku ciekawostkom związanych z moją osobą, a konkretnie z pisaniem wierszy i opowiadań. Nie chciałabym nikogo zanudzać, zwłaszcza, że dopiero rozpoczęłam przygodę z blogowaniem. Tak więc życzę miłej lektury :D

  • Nie wszyscy wiedzą, że będąc jeszcze w podstawówce zaczęłam pisać moje tak zwane "książki". Więcej było z tym zachodu niż czegokolwiek, zazwyczaj zajmowały nie więcej niż 10 stron zeszytu :D Jako młodziutka osóbka wierzyłam, że niebawem komuś się spodobają i za niedługi czas wylądują na półkach księgarni. Niestety, nikt nie docenił mojego pisarskiego talentu, a pseudo-książka znalazła się nie na pierwszych półkach w sklepach, tylko w koszu na śmieci.

 

  • Nie poddawałam się! W dalszym ciągu starałam się stworzyć coś na miarę pierwszej półki księgarni! I tak właśnie rozpoczęłam pisanie wierszy. Brzmi dziwnie, wiem...Ale ambicji dziecka nie przekrzyczysz. Pamiętam do dziś, jak stworzyłam swój pierwszy wierszyk. Nosił tytuł "W oceanach" i nigdy nie odnalazłam w nim głębszego sensu :P Ale, ale! Rymy były?- były! I to mi wystarczyło, by uznać go nie tyle, co za wystarczająco dobry, a wybitny! Inni poeci mogli się wtedy schować w cieniu uczennicy trzeciej klasy szkoły podstawowej.

  • W kolejnych latach tworzyłam jeszcze inne wiersze, o ile można było to nazwać wierszami :P Tematami przewodnimi były głównie zwierzęta i miłość. Nigdy nie zapomnę wiersza o tytule "Hipopotam", który wspominam zawsze z uśmiechem na twarzy :D Nie pamiętam całości, ale mogę zacytować fragment: "Hipopotam w błocie fika,
    Bo na tym punkcie ma bzika"
    Ta dam! Mistrzostwo świata :D

  • W dalszym ciągu piszę :) Są to nieśmiałe próby "książek" fantastycznych. Nie powiem, że jest to proste, ciężko wymyślić cokolwiek, co w dzisiejszych czasach można by uznać za dobre. Często zmieniam fabułę, tylko po to, by od nowa zacząć pisać o tym samym. Nie zawsze też mam czas na pisanie, najczęściej robię to w odstępach kilku miesięcznych.



A czy Wy kiedykolwiek coś pisaliście lub mieliście taki zamiar? :)

poniedziałek, 4 maja 2015

Witam ;)

Dobry wieczór wszystkim ;)

Właśnie dzisiaj nadeszła ta wiekopomna chwila, a mianowicie założyłam swojego pierwszego bloga. 

W życiu dzieje się za dużo rzeczy, aby zajmować się konkretnymi sprawami, dlatego też mój blog nie będzie miał określonej tematyki ;)

Zapraszam do odwiedzania! :)